Prima Aprilisik

Od dobrej znajomej z miasta Łodzi otrzymałam przesyłkę z pięknie ozdobionym JAJEM.  Jakie wielkie! – pomyślałam, prawdopodobnie strusie! Nic, tylko usmażyć jajecznicę! Zauważyłam pewne pęknięcie, więc stanęłam nad patelnią i rozdzieliłam je do końca.

                               NIE BĘDZIE JAJECZNICY!

                           I ZNOWU UTYJĘ!!

Wszystkim Wam życzę mnóstwa zdrowych, pięknych, dorodnych i kolorowych JAJ oraz radosnych, pełnych nadziei Wielkanocnych Świąt.