Walentynki – 14 luty

DRODZY MOI, bardzo mi przykro, ale wśród kilku rzeczy, które mi się jakoś tam kojarzą z WALENTYNKAMI,  (oprócz Walencji,   Św.Walentego, albo jednego, czy drugiego Walencjusza, na pierwsze miejsce wysuwa się  „WALENTYNA  TWIST” Kto z Was jeszcze pamięta?  Przytoczę kawałeczek tekstu:

Walentyna, Walentyna

Już gwiazd kraina ją dobrze zna        

Były kwiaty dla Gagarina,  

A Walentyna TWISTA ma.

Walentyna, Walentyna

To pierwsza w świecie podniebna miss,

Jej imieniem się dziś zaczyna

Najnowszy „WALENTYNA TWIST”

(Tekst: Włodzimierz Patuszyński, śpiewały słynne przed wiekami FILIPINKI

A ponieważ imię Walentyna ma swoje źródło w łacińskim słowie VALENS – mocna, silna, pracowita, zdrowa – wszystko pasuje. Musiała być taka. Kto nie wie, kim ona była – niech sobie poszuka w internecie.

Sądząc jednak po reklamach w sieci, wzmożonym ruchu w sklepach z upominkami, w kwiaciarniach, w cukierniach i w  innych takich – kupa ludzi uznała, że to Święto Zakochanych.  Wysyłają sobie nawzajem listy miłosne, słówka słodkie jak czekoladki, czekoladki słodkie jak miód, kwiatki w papierze z różowymi serduszkami, uśmiechnięte żółte pysie z czerwonymi sercami i kupują upominki.

Handlowcy zadowoleni. Proponują i biżuterię, i słuchawki, i bieliznę (Och, cud!), ale też szczotki do prostowania włosów dla ukochanej i nową golarkę dla ukochanego.  Uważam. że  esemesowe i elektronicznie wyznawanie uczuć w tym dniu. nie powinno się liczyć! Powinno być wręcz  z a b r o n i o n e !  Prawdziwe wyznanie – to wyznanie piórem, na papierze, w prawdziwej kopercie, przez prawdziwą pocztę dostarczone! 

Znalazłam w sieci propozycje różnych wierszyków tzw. „na – pocztówkowych” związanych z walentynkowym wyznawaniem uczuć. Dorzucę jeszcze kilka:

IMG_6220

Ptysiu! Odstaw ten tort niewalentynkowy!

(wiesz przecież, że powinien być większy i różowy).

Po prostu wpadnij, kochany: – mam domowe pączki!

Przytulisz mnie i potrzymamy się za rączki.

IMG_4371

Kocham Cię, bo gdybym Cię nie kochała,

już dawno bym się, miły, przed Tobą schowała

i byłbyś dziś sam jak pieniek – już od wielu lat.

Dobrze wiesz, ile pięknych kryjówek ma świat.

A fakt mojej przy tobie ciągłej obecności

jest przecież dowodem największej miłości !?

Czyż nie tak?

IMG_4288

Nie kupuj mi pierścionka, ani szczotki prostującej włosy.

Nie przynoś mi kwiatów, czy słodkich pomadek.

Chodź, pośpiewamy sobie dzisiaj na dwa głosy:

ja – Twoja sikoreczka i Ty – mój niedźwiadek.

No, cóż, KAŻDY dzień, w którym można dodatkowo wyznać sobie uczucia jest na wagę złota. Zatem ja też załączam dla  wszystkim ukwiecone serce. Kochajmy się.  Choćby  w te WALENTYNKI.

img_6036

ON:  

Czy jestem lekko zarośnięty, czy gładki,( taki bez zarostu) –

Kochaj mnie, kochaj mnie, po prostu.

Czy gorzej pachnę po robocie, czy raptem zionę Bossem (Hugo) –

Kochaj mnie, kochaj, jeszcze długo.

Czy cię obrzucam bukietami, czy raczej rzadko kwiat przynoszę –

Kochaj mnie, kochaj, miła, proszę.

Czy jestem blady po chorobie, czy różowawy (no, od słońca) –

Kochaj mnie, kochaj mnie do końca.

ONA:    

Czy mam migrenę i marudzę, czy krzyczę, że już brak mi siły –

Kochaj mnie, kochaj mnie, mój miły.

Czy milczę często przy obiedzie, czy gadam dużo o poranku –

Kochaj mnie, kochaj, bez ustanku.

Czy jeszcze cieszę się urodą, czy może inne są ciekawsze…-

Kochaj mnie tylko, kochaj zawsze.

Czy ci przerywam, jęczę, czy śpiewam – co przecież działa ci na nerwy –

Kochaj mnie jednak, kochaj bez przerwy.