Walentynki

InkedIMG_2224_LI

Proszę Państwa, dziś od rana

wzrasta popyt na szampana,

na kolie, pierścionki, kwiatki,

To Dzień Ojca, Babci, Matki?

IMG_2246

                                          Mknie z forsycją mąż Justynki,

narzeczony KlementynkiIMG_0025

ma pod pachą bukiet  róż,

kozi ser, kawior, sardynki…

Przecież dzisiaj WALENTYNKI!!

Czy to pewne? Tak? No, cóż…

IMG_2227              IMG_2230

Krzyś da Ani gwiazdkę z nieba,

dobrze wie, co lubej trzeba,

wszystko inne Ania ma.  

Żonę Antka wciąż zachwyca,

srebrny w niebie sierp księżyca,

Antoś żonie księżyc da.

IMG_2251

Ten, kto kocha, dziś nie zwleka  

Gdy JEJ brak PTASIEGO MLEKA,

ON natychmiast je podaje.

Czy to na tym, drogie panie

polega dobre kochanie,

czy  tylko mi się wydaje?

W sieci – święta tego próbki:IMG_2234

piękne FOTKI – SAMOLUBKI,

a na każdej stadło cudne.

Bo, niech każdy co chce, gada,

dziś być singlem? – Nie wypada.

Singlem jesteś? To paskudne!

 

 

 

 

 

Dziś – każdy ma  obowiązek IMG_2222

żyć tak, by utrwalić związek,

zwłaszcza związek idealny!

Na  fotkach szczęśliwe twarze,

W Meksyku, na Zanzibarze….

O, są trzy z hotelu „HALNY”!!

 

 

Ogłoszenia post-walentynkowe:

„Chcę kogoś pokochać i nikt się nie zgłasza, a nie jestem żadną zołzą! ZADZWOŃ !- Pyć Natasza”

” Główka pusta? Duże usta? Dorodna figura? Zgłoś się, takiej właśnie pragnę! Konstanty Badura”

” Tylko ciebie pragnę, miła, do wspólnych igraszek! Wróć Renatko do mnie zaraz!! – Tak, to ja – twój Staszek.”

” Mam git muskulaturę, szanuję kulturę, gdy pokocham, to dla ciebie zaliczę maturę. Zgłoś się na telefon 085 – to ja, dziarski Janusz Stręć.”

A dla wszystkich przypomnienie piosneczki Beatlesów, ale w innym wykonaniu. Kto ją pamięta?

 

Dzień Zakochanych – 14 Luty

IMG_8161       IMG_8157    IMG_8156

„Miłość  daje, ale niczego nie żąda” ( Lew Tołstoj)

IMG_8220_LI

Wiosną – uczucie nie byle jakie

złączyło JĄ (ptaka) z NIM (także ptakiem),

a  już jesienią, to ptasie stadło,

uwierzyć trudno, lecz się rozpadło!

I wieść się rozniosła na ptasi kraj,

że On się z Nią pobrał wyłącznie dla jaj!

A kiedy już dostał to, czego tak chciał,

po prostu ( nikczemnik!) – zwiał.

„Prawdziwa miłość warunków nie stawia”

( autor nieznany)

IMG_8252_LI

Wiewióreczko najmilsza, gdybyś mnie kochała,

orzeszki byś rozgryzała

dla mnie,

rano, tuż przed świtem.

Gdybyś mnie, wiewióreczko, choć trochę kochała,

co wieczór byś  szczotkowała 

moją,

przyznaj, że piękną –  rudą kitę!

„Miłości nie udowadnia się słowami”

( Mikołaj Gogol)

IMG_8209_LI

Jeśli prawdziwie kocha męża taka Pani Jeżowa

to, gdy on się do  niej zbliża – ona swoje kolce chowa,

bo choć wie, że i tak nie będzie miękka jak puchu kula,

to przecież milej jest Jeżowi, gdy żonę swą przytula.

” Kropla miłości znaczy więcej, niż ocean rozumu”

( Blaise Pascal)

IMG_8256_LI

Czy błyszczące przeźroczyście i nieważkie ważki

znają miłość, czy wyłącznie milosne igraszki?

Gonią się nad wodną mgiełką szybko i świetliście,

od furkotu ich skrzydełek drżą nadbrzeżne liście,

od ich migotliwych błysków zielono lśnią fale.

Czy kochają się króciutko, czy też może wcale?

IMG_8160

” Kochaj, żeby żyć, żyj, żeby kochać” ( Dionisos Solomos)

Cytat z Kubusia Puchatka – AA Milne’a:

” A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? – spytał Krzyś, ściskając Misiowi łapkę – co wtedy?

– Nic wielkiego – zapewnił go Puchatek – posiedzę tu sobie i na ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.”

 

 

Walentynki – 14 luty

DRODZY MOI, bardzo mi przykro, ale wśród kilku rzeczy, które mi się jakoś tam kojarzą z WALENTYNKAMI,  (oprócz Walencji,   Św.Walentego, albo jednego, czy drugiego Walencjusza, na pierwsze miejsce wysuwa się  „WALENTYNA  TWIST” Kto z Was jeszcze pamięta?  Przytoczę kawałeczek tekstu:

Walentyna, Walentyna

Już gwiazd kraina ją dobrze zna        

Były kwiaty dla Gagarina,  

A Walentyna TWISTA ma.

Walentyna, Walentyna

To pierwsza w świecie podniebna miss,

Jej imieniem się dziś zaczyna

Najnowszy „WALENTYNA TWIST”

(Tekst: Włodzimierz Patuszyński, śpiewały słynne przed wiekami FILIPINKI

A ponieważ imię Walentyna ma swoje źródło w łacińskim słowie VALENS – mocna, silna, pracowita, zdrowa – wszystko pasuje. Musiała być taka. Kto nie wie, kim ona była – niech sobie poszuka w internecie.

Sądząc jednak po reklamach w sieci, wzmożonym ruchu w sklepach z upominkami, w kwiaciarniach, w cukierniach i w  innych takich – kupa ludzi uznała, że to Święto Zakochanych.  Wysyłają sobie nawzajem listy miłosne, słówka słodkie jak czekoladki, czekoladki słodkie jak miód, kwiatki w papierze z różowymi serduszkami, uśmiechnięte żółte pysie z czerwonymi sercami i kupują upominki.

Handlowcy zadowoleni. Proponują i biżuterię, i słuchawki, i bieliznę (Och, cud!), ale też szczotki do prostowania włosów dla ukochanej i nową golarkę dla ukochanego.  Uważam. że  esemesowe i elektronicznie wyznawanie uczuć w tym dniu. nie powinno się liczyć! Powinno być wręcz  z a b r o n i o n e !  Prawdziwe wyznanie – to wyznanie piórem, na papierze, w prawdziwej kopercie, przez prawdziwą pocztę dostarczone! 

Znalazłam w sieci propozycje różnych wierszyków tzw. „na – pocztówkowych” związanych z walentynkowym wyznawaniem uczuć. Dorzucę jeszcze kilka:

IMG_6220

Ptysiu! Odstaw ten tort niewalentynkowy!

(wiesz przecież, że powinien być większy i różowy).

Po prostu wpadnij, kochany: – mam domowe pączki!

Przytulisz mnie i potrzymamy się za rączki.

IMG_4371

Kocham Cię, bo gdybym Cię nie kochała,

już dawno bym się, miły, przed Tobą schowała

i byłbyś dziś sam jak pieniek – już od wielu lat.

Dobrze wiesz, ile pięknych kryjówek ma świat.

A fakt mojej przy tobie ciągłej obecności

jest przecież dowodem największej miłości !?

Czyż nie tak?

IMG_4288

Nie kupuj mi pierścionka, ani szczotki prostującej włosy.

Nie przynoś mi kwiatów, czy słodkich pomadek.

Chodź, pośpiewamy sobie dzisiaj na dwa głosy:

ja – Twoja sikoreczka i Ty – mój niedźwiadek.

No, cóż, KAŻDY dzień, w którym można dodatkowo wyznać sobie uczucia jest na wagę złota. Zatem ja też załączam dla  wszystkim ukwiecone serce. Kochajmy się.  Choćby  w te WALENTYNKI.

img_6036

ON:  

Czy jestem lekko zarośnięty, czy gładki,( taki bez zarostu) –

Kochaj mnie, kochaj mnie, po prostu.

Czy gorzej pachnę po robocie, czy raptem zionę Bossem (Hugo) –

Kochaj mnie, kochaj, jeszcze długo.

Czy cię obrzucam bukietami, czy raczej rzadko kwiat przynoszę –

Kochaj mnie, kochaj, miła, proszę.

Czy jestem blady po chorobie, czy różowawy (no, od słońca) –

Kochaj mnie, kochaj mnie do końca.

ONA:    

Czy mam migrenę i marudzę, czy krzyczę, że już brak mi siły –

Kochaj mnie, kochaj mnie, mój miły.

Czy milczę często przy obiedzie, czy gadam dużo o poranku –

Kochaj mnie, kochaj, bez ustanku.

Czy jeszcze cieszę się urodą, czy może inne są ciekawsze…-

Kochaj mnie tylko, kochaj zawsze.

Czy ci przerywam, jęczę, czy śpiewam – co przecież działa ci na nerwy –

Kochaj mnie jednak, kochaj bez przerwy.