Życzenia paskudne i przewrotne

NA TEN NOWY, NIEUŻYWANY JESZCZE ROK:

DLA NASZYCH SŁONECZEK, DZIECIACZKÓW KOCHANYCH:

Życzę Wam, kochane dzieciaki, żeby w nadchodzącym roku nikt wam nie odmawiał czipsów, coca coli i batoników wszelkich! Niech wam nikt nie wmusza brokułów, szpinaku, czy brukselek! Niech wam nikt w Nowym Roku nie zabiera za karę gier, a raczej kupuje nowe, niech was nikt nie wygania na spacery ( bo niby zdrowe!), zwłaszcza wtedy, kiedy oglądacie cudowne, uspakajające i pouczające „dobranocki”, albo jakieś ulubione filmiki. Zresztą fajnie by było, żeby rodzice pracowali jeszcze dłużej, bo w przedszkolu, czy w szkolnej świetlicy jest przecież fantastycznie. A latem, niech nikt się nie waży odmawiać wam codziennej porcji lodów!

DLA NASTOLATKÓW:

Życzę wam, żeby rodzice dali wam święty spokój, bo przecież i tak wiecie wszystko o życiu. Jesteście przecież nieśmiertelni, więc nie słuchajcie głupich uwag o piciu, paleniu, czy ćpaniu, bo swoją miarkę znacie, co nie? No, cóż, właściwie to można by było życzyć wam likwidacji szkół – przecież wiadomo, że wszystko, co ważne w życiu i nie tylko, oraz wszystko, o czym chcielibyście wiedzieć –  jest w sieci, a wy sprawnie potraficie wyszukać to, co was interesuje.  Jeśli jednak, pomimo wszystko chodzicie do szkoły i macie ją skończyć np. w 2025r, to życzę wam, żebyście się absolutnie nie martwili oblaną maturą. W dzisiejszym świecie raczej się nie liczy wiedza i wykształcenie, a raczej umiejętności, a te uzyskacie błyskawicznie zaglądając do Youtube. Życzę wam smartfonów, oczywiście tylko najnowszej generacji, bo jak wiemy, kochający rodzice nie powinni wam tego odmawiać, właściwie to i wszystkiego innego też. Życzę wam coraz większej liczby przyjaciół na facebooku, bo wiadomo, że kto ma przyjaciół, ten nie zazna samotności i smutku. Życzę wam też jak najdłuższego przebywania we wszelkich galeriach sklepowych – tam jest dopiero prawdziwe życie!!

DLA DOROSŁYCH:

Życzę Państwu  comiesięcznych awansów finansowych, bo urlopy powinniście przecież spędzać wyłącznie na Ibizie, w Egipcie czy nawet w Peru, a nie w jakichś polskich grajdołach. Życzę oczywiście dni wypełnionych  pracą w korporacjach, pracą wydajną – do późnego wieczora, fajnych zajęć integracyjnych z współpracownikami, a po pracy cudownych spotkań na drinku z waszymi szefami- no, prawie tak, jak to się ponoć robi np. w Korei Południowej. No i oczywiście samych sukcesów w wychowywaniu dzieci bez jakiegoś nadmiernego wysiłku.

DLA SENIORÓW:

 Życzę wam, drodzy Seniorzy, abyście się wreszcie nauczyli zastępować byle jakie, gotowane w domku potrawy nowymi i wspaniałymi  suplementami, (lepiej emerytury i renty wydać na suplementy), które, jak wiadomo przedłużą wam życie. Życzę wam, żeby po wykupieniu kolejnej porcji leków zostało wam trochę kasy na lizaki dla wnuków i uzupełnienie kasy waszych dzieci, bo przecież im jest tak trudno w dzisiejszym świecie…. ( a teraz cichutko i tylko dla was- bo sama jestem seniorką – dodam jeszcze 3 normalne życzenia, wiedząc z góry, że są nie do zrealizowania – otóż życzę wam 100 geriatrów w każdym powiecie, gęsto ustawionych ławek w każdym mieście oraz odczuwalnego szacunku i sympatii ze strony młodszych.

KOMENTARZE:

Jeremi 3pot: To jakaś najarana  babka chyba?

Uniwka Humana: Rany Julek, co też te starsze kobiety potrafią wymyślać?

66Zdun: A ja tam uważam, że ma rację!

profesorek2005: Jakaś głupawa i bezmyślna, idiotka oczywiście!

Gertrud S: Niesamowite, niesamowite! Czego to baba nie wymyśli?!

KRYZAB: Przepraszam wszystkich i życzę jak najlepszego Nowego ROKU!

I zatańczmy, bo nasz jeszcze bal się nie skończył.

I jeszcze cudowna, fascynująca, oszałamiająca rytmem i tekstem ,wręcz przepiękna muzycznie pioseneczka dla najmłodszych:

O, Rany Julek!!!

1 listopad

 Żyli ludzie, którzy zapisali się  trwale w pamięci ogólnej. To genialni pisarze, wspaniali artyści różnych dziedzin, kompozytorzy, wielcy naukowcy, a nawet okolicznościowo wymieniani, niektórzy z szacunkiem, inni ze zgrozą – mężowie stanu i politycy, że nie wspomnę o różnego rodzaju zbrodniarzach. I, o ile nie zawsze znamy szczegóły życia ich wszystkich, nieobce nam są ich nazwiska.

Może warto byłoby w dzisiejszym dniu, już po wspomnieniach związanych z odejściem najbliższych nam osób usiąść i przez chwilę przypomnieć sobie INNYCH, którzy przemknęli przez nasze życie jak komety, ale gdzieś tkwią w zakamarkach pamięci: tę sąsiadkę, panią Bronię, co mieszkała piętro niżej, tę młodziutką dziewczynę z bloku obok, tego rudego mężczyznę, którego spotykało się w każdy wtorek w bibliotece, a który….szefową z pierwszego miejsca pracy, polonistkę ze szkoły podstawowej i może tę, mijaną, która… i tego, który… i tych, którzy….Bo, dlaczego nie?  Może kiedyś, ktoś, gdzieś przypomni sobie i nasz zwyczajny i cichy pobyt tu, na tej. ziemi.

Warzywka i owocki

Nie wiem dlaczego, ale właśnie GAZETA.PL podała informację, że dziś obchodzimy DZIEŃ WARZYW I OWOCÓW( możecie sprawdzić!) Z tego, co mi wiadomo ten dzień był 18 października – ale ja o nim nie pamiętałam. Korzystam z tego bałaganu, żeby jednak coś zaznaczyć, zareklamować, przypomnieć itp.

Zacznijmy od dosyć znanego powiedzenia w wersji angielskiej ( a, co?!):

An apple a day keeps the doctor away.

czyli, parafrazując nieco: JESIEŃ – ZDROWYCH JABŁEK PORA – ZJESZ I ZIMA BEZ DOKTORA!

ZJESZ KAPUSTĘ I CEBULE – OPUSZCZĄ CIĘ WSZELKIE BÓLE.

PYSZNY CZOSNEK ORAZ NATKA  NIGDY TĘTNIC CI NIE ZATKA,

A GDY CO DZIEŃ JESZ SELERA – NIC CIĘ NIGDZIE NIE UWIERA!

MASZ TRUDNOŚCI W TOALECIE? ŚLIWKA ŚMIECIE CI WYMIECIE,
JEŚLI ŚLIWKA JUŻ CI ZBRZYDŁA  NIE MARTW SIĘ I JEDZ POWIDŁA!

JESZ CUKINIE ORAZ DYNIE – KAŻDY SMUTEK CIĘ OMINIE!

ODRZUĆ DZISIAJ SCHAB I DRÓB – ZJEDZ BOGATY W BIAŁKO BÓB!

A GDY CZUJESZ W DUSZY RANĘ – OPATUL  JĄ BAKŁAŻANEM!

A JA ( CZEGO CIUT SIĘ WSTYDZĘ)

ZJEM MARYNOWANE RYDZE,

ŚLEDZIA, FRYTKĘ, BIAŁY SEREK

I BORÓWKI NA DESEREK!

23 wrzesień

czyli wczoraj była RÓWNONOC, a dziś pierwszy dzień JESIENI. Zgadza się?

Koniec lata, proszę państwa, a przed nami,

jak to ONA, chociaż nieco nostalgicznie

biegnie Jesień ze swoimi kolorami,

świat malując nam nadzwyczaj artystycznie.

Majtnie pędzlem i spójrz, klony zaczerwieni,

lada moment pobrązowi dębu liście,

tu i tam ostatnią zieleń w żółć zamieni,

a to wszystko robi dla nas oczywiście!

Kto z was zgadnie, czemu Jesień tak się stara,

goni z pędzlem, nie przerywa malowania?

Wiedząc że się na nas czai ZIMA SZARA,

kolorami chce przegonić smutek przemijania.

Dziś mnie w ogóle otoczyły dziwne smutki,

kilka większych, kilka średnich i sporo malutkich.

Krótko i bez zbędnych myśli podam Wam powody:

Ludzki lęk, nienawiść, wojny

i przejście tej Wielkiej Wody.

Jazz

Wydaje mi się, że rok w rok zaznaczałam tutaj, że 30 kwietnia  to Międzynarodowy Dzień Jazzu. (Jasne, kto go obchodzi, ten obchodzi i jasne, że nie wszyscy muszą) Ja obchodzę w taki sposób, że go słucham, tzn. Jazzu. Nie tylko w tym dniu zresztą. I dziś zatem króciutki jazzowy sygnał dla tych z Was, którzy to lubią, pomieszany  z sygnałami dotyczącymi WIOSNY – Wiosny już pełnej, dojrzałej, dorosłej…..

A teraz Oscar Peterson ( ur.15 sierpnia 1925r – zmarł 23 grudnia 2007r) – kanadyjski pianista i kompozytor jazzowy ze swoim trio:

oraz z innym sławnym pianistą amerykańskim Count Basie ( ur. 21 sierpnia 1904, a zmarłym 26 kwietnia 1984r):

czyli wiosenny jazz…

Nasza Ziemia

PRZYPOMNIENIE:

ŚWIĘTO MATKI ZIEMI ZOSTAŁO UTWORZONE W 2009 ROKU PRZEZ ZGROMADZENIE OGÓLNE  ONZ. CEL – TO OCHRONA NASZEJ PLANETY I PROMOWANIE HARMONII Z NATURĄ I ZIEMIĄ.

Hiszpania 04.2011 204

„Wzywam rządy, przedstawicieli biznesu i wszystkich obywateli świata do okazania należnego szacunku Matce Ziemi oraz do dbania o nią w sposób, na jaki zasługuje.” – oświadczenie sekretarza generalnego ONZ na obchodach w 2010 r.

ZIEMIO –  PLANETO LUDZI. PRZEPRASZAM!

IMG_0784

PRZEPRASZAM.

Za morskie fale pokryte ropą, zastygłe w bezruchu,

za skrzydła gęsi wędrownych obklejone smarem,

za twardy stos plastiku w wielorybim brzuchu,

za smród miast i powietrze duszące i szare.

PRZEPRASZAM –

Za kikuty wszystkich, ściętych w lasach drzew,

za ginące w nich zwierzęta i ptaki.

Przepraszam. Już widzimy Twój wielki gniew,

jego siłę, moc i jasne oznaki.

PRZEPRASZAM.

Za zasnucie dymem czystych słońca wschodów,

za zatrucie rzek, jezior i zielonych pól,

za roztapianie twych odwiecznych lodów.

PRZEPRASZAM i rozumiem twój ból.

ferie 2015 059

PS.

Wyszłam dzisiaj do ogródka wcześnie rano,

żeby zanieść szalik zmarzłym tulipanom.

Widzę  kwiat od nowa nagłym chłodem ścięty,

a na nim przycupnął  robak – też  zmarznięty.

Co się dzieje z tą WIOSNĄ? – spytał bardzo zły –

oszalała  NATURA? Nie, robaczku, MY.

Na Wielkanoc

Z okazji  Świąt Wielkanocnych życzę Wam wszystkiego tego, co dla Was dobre i piękne.

Niechaj wokół Was wszystko pięknie się zieleni i rozkwita.

A na palenisku niech Wam się uwarzy żur znakomity, a kredensy Wasze niech się zapełnią dobrem wszelakim i nigdy puste nie będą.

Niech na Waszych stołach nie zabraknie nie tylko mazurka bogato zdobionego, czy jajek malowanych, ale też i innych potraw wyśmienitych.

I niechaj Was otoczy wokół rodzina i przyjaciele. I niech wszyscy się do Was uśmiechają.

 

Przyszła?

Termin się zgadza, więc chyba jest, chyba przyszła ta wyczekiwana (tiu,tiu, pitu, pitu, ble, ble)) kochaniutka WIOSENKA. Dobrze przypuszczacie, uważając, że powyższe, pierwsze zdanie nie świadczy o mojej wielkiej do niej sympatii. I nawzajem. W zakamarku duszy przyznaję jej jednak rację, bo…

Przyszła dzisiaj….chyba… wcześnie rano,

rozchyliła kielichy  krokusa.

Rozwinęła liście trzem tulipanom,

rozejrzała się i 

w ogród dała dała susa.

A pytając, gdzie mam inne kwiatki,

nie skrywała swego oburzenia.

Patrząc na moje zdziczałe rabatki,

rzekła: -Nie mam miła,

tu nic do zrobienia.

I dodała: Nie dziw się, kochana,

znam podobne jak ten twój – przypadki.

Nie zostanę tu, a jutro od rana

kwiaty będą kwitnąć,

ale u sąsiadki.

Jaki to DZIEŃ ?

KOBIETY WSZYSTKICH KRAJÓW – ŁĄCZCIE SIĘ!!

A, tam…….

Jeśli ktoś z was na jakieś ważne wnioski czeka,

to, jak stwierdzili wszyscy moich rymków – fani:

Powinno być  jedno, wspólne  ŚWIĘTO CZŁOWIEKA,

zamiast tych różnych, wielu dni Pana,  czy Pani.

Walka z panią D

No, tak. Dzień Depresji był 23 lutego, Trzy dni zastanawiałam się jak to „świętować”. (?!) Bez sensu, prawda? Zwiększa się liczba osób zapadających na tę rozpaczliwą przypadłość. Jeśli u siebie, albo u innych zaobserwujecie ten WIELKI SMUTEK i NIEMOC – nie czekajcie. Zwróćcie się o pomoc. I powtarzam dawny opis:

                                       D E P R E S J A

Jeśli wszystko zamilkło, a cisza nadal poraża ci słuch,

Jeśli budzisz się – nie budzisz – w nocy, lub nad ranem

i próbujesz skinąć ręką, i męczy cię ten ruch,

i myślisz: – nie ubiorę się, nie mam sił, nie wstanę –

to znaczy, że przyszła ONA, a ty już nie chcesz być.

Zgaś światło! – szepczesz, bo ciemność poraża twe oczy,

nie chcesz widzieć, nie chcesz czuć, nie chcesz spać i nie chcesz żyć.

Brak nadziei, bezsens, strach? NIE REZYGNUJ!  SZUKAJ POMOCY.

https://pacjent.gov.pl/aktualnosc/depresja-jak-unikac-i-dokad-po-pomoc