Przeróbki

Dawno, dawno temu więcej PRZERABIANO. Sąsiadka przerabiała znajomym sukienki. Jedna zeszczuplała  (znajoma – nie sukienka) i trzeba było „zebrać” trochę materiału na biodrach i zwęzić, druga z kolei przytyła i konieczne było „popuszczenie” tkaniny w talii. Przemyka mi myśl, że w dzisiejszych czasach ubrań się po prostu NIE PRZERABIA, a jeśli ktoś to robi, to cud. PRZEROBIĆ można nadal  tony owoców na sok, soję na mięso, lasy na drewno, drewno na dodatkowy opał w elektrowni węglowej, a ludzi na szaro. Ci, co zaglądają tu od początku mogli się też zetknąć z moimi PRZERÓBKAMI – skrawki materiału z najrozmaitszych, nieużywanych od100 lat, ale darzonych drobnym sentymentem  kiecek, zasłon, obrusików itp. Tnę to wszystko, układam, często „jak leci”, scalam potem na maszynie, podszywam polarkiem i powstają narzutki różnej wielkości.

IMG_2238

Zamiast się poddawać smutkom, okryj się babci narzutką! 

  IMG_2237IMG_2242

Nie roszczę sobie pretensji do artyzmu wykonania. Często szwy są krzywe, części nierówne itp. Po prostu normalna, domowa papranina,, ale rodzina i znajomi okazują jej ciepłą sympatię i okrywają nimi łóżka, a często i siebie. Z drobniejszych skrawków powstają też poduszki. Kto ich u mnie nie widział, to proszę:  Rozpoznajecie?

IMG_5524 IMG_5469

IMG_5568        IMG_5131

W ostatnich czasach, wśród rzeczy PRZERABIANYCH znalazły się również fotografie. Coraz rzadziej są one czystym wytworem naszego oka i posiadanego sprzętu. Potem się je OBRABIA, albo PRZERABIA, bo trudno nie skorzystać z dostępnych narzędzi i nie poprawić ostrości, kadru, czy koloru, zwłaszcza, jeśli udało nam się jakieś UJĘCIE. A ja ostatnio trochę się zabawiłam i też kilka, dla zabawy, przerobiłam.   

Miał być księżyc między grupami drzew? Bardzo zła fotka. Ciach, przerabiamy sobie na jakiś też niedorobiony, ale zabawniejszy widok. Gdyby były cyprysy, to kto wie z jakim malarzem mógłby się ten „obraz” kojarzyć? 

  van gogh

P1010861

Fotka z gałązkami jałowca ogrodowego? Nijaka. Przerabiam na ” Tajemniczy las na planecie Badylla” ( świetne tytuły do takich wariackich obrazków wymyślają dzieciaki! Sprawdziłam to.)

IMG_3304

InkedIMG_3304_LI

Po co, komu taka fotka oszklonych drzwi? Bardziej się sprawdzi jako ” Wybuch słońca na planecie OdiomIV” Co, nie?

IMG_3309      InkedIMG_3310_LI

I tak się można bawić. Dlaczego nie? Nikogo ten rodzaj przerabiania nie krzywdzi. Potem oczywiście to wszystko kasujecie. W czasach obecnych żeby coś skasować wystarczy  uderzenie w jeden klawisz.  A co poćwiczyliście, to wasze – jak kiedyś mawiano.

 Kto da więcej przykładów przerabiania? Właściwie, to chyba WSZYSTKO jest tak czy inaczej PRZEROBIONE. Czyż nie?

 

13 myśli na temat “Przeróbki

    1. Tak, tyle, że te moje patchworki nijak się mają do niektórych pięknych i prawdziwych. Moje „zszywki” zbliżone są bardziej do tych bida-kołderek, które można było zauważyć czasem w filmach o dzikim zachodzie. Zszywane czasem też z byle czego. Lubię je.

      Polubione przez 1 osoba

  1. „Zamiast się poddawać smutkom, okryj się babci narzutką!” – no to skontruję 🙂
    Oko moje się raduje, gdy po blogu Twym buszuje! 😀

    Bardzo podobają mi się Twe przeróbki, Kryzo. Tamten śmieszny widok z księżycem to Van Gogh, z cyprysami to oczywiście byłby S. Dali 🙂 Brakuje tylko jego (nie?)dojrzałej
    muzy Gali :3

    Te drzewka na końcu to Ci bardzo artystycznie wyszły… Pozdrawiam oczywiście 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s