Tuż koło mnie, blisko
kwitło Makowisko,
Ktoś już pyta, gdzie?
Nie mogę powiedzieć!
Nie musicie wiedzieć!
Nic nie powiem! NIE!




Ktoś z makowej natki
parzyłby herbatki?
A kto to tam wie!?
Ktoś mógłby przypadkiem
zjeść z maków sałatkę?
Och, do licha, NIE!






Inny by te maczki
przerabiał na flaczki?
Oj! Byłoby źle!
Spójrzcie dziś na maki
i nie róbcie draki,
zostawcie to mnie!
