Walentynki – 14 luty

DRODZY MOI, bardzo mi przykro, ale wśród kilku rzeczy, które mi się jakoś tam kojarzą z WALENTYNKAMI,  (oprócz Walencji,   Św.Walentego, albo jednego, czy drugiego Walencjusza, na pierwsze miejsce wysuwa się  „WALENTYNA  TWIST” Kto z Was jeszcze pamięta?  Przytoczę kawałeczek tekstu:

Walentyna, Walentyna

Już gwiazd kraina ją dobrze zna        

Były kwiaty dla Gagarina,  

A Walentyna TWISTA ma.

Walentyna, Walentyna

To pierwsza w świecie podniebna miss,

Jej imieniem się dziś zaczyna

Najnowszy „WALENTYNA TWIST”

(Tekst: Włodzimierz Patuszyński, śpiewały słynne przed wiekami FILIPINKI

A ponieważ imię Walentyna ma swoje źródło w łacińskim słowie VALENS – mocna, silna, pracowita, zdrowa – wszystko pasuje. Musiała być taka. Kto nie wie, kim ona była – niech sobie poszuka w internecie.

Sądząc jednak po reklamach w sieci, wzmożonym ruchu w sklepach z upominkami, w kwiaciarniach, w cukierniach i w  innych takich – kupa ludzi uznała, że to Święto Zakochanych.  Wysyłają sobie nawzajem listy miłosne, słówka słodkie jak czekoladki, czekoladki słodkie jak miód, kwiatki w papierze z różowymi serduszkami, uśmiechnięte żółte pysie z czerwonymi sercami i kupują upominki.

Handlowcy zadowoleni. Proponują i biżuterię, i słuchawki, i bieliznę (Och, cud!), ale też szczotki do prostowania włosów dla ukochanej i nową golarkę dla ukochanego.  Uważam. że  esemesowe i elektronicznie wyznawanie uczuć w tym dniu. nie powinno się liczyć! Powinno być wręcz  z a b r o n i o n e !  Prawdziwe wyznanie – to wyznanie piórem, na papierze, w prawdziwej kopercie, przez prawdziwą pocztę dostarczone! 

Znalazłam w sieci propozycje różnych wierszyków tzw. „na – pocztówkowych” związanych z walentynkowym wyznawaniem uczuć. Dorzucę jeszcze kilka:

IMG_6220

Ptysiu! Odstaw ten tort niewalentynkowy!

(wiesz przecież, że powinien być większy i różowy).

Po prostu wpadnij, kochany: – mam domowe pączki!

Przytulisz mnie i potrzymamy się za rączki.

IMG_4371

Kocham Cię, bo gdybym Cię nie kochała,

już dawno bym się, miły, przed Tobą schowała

i byłbyś dziś sam jak pieniek – już od wielu lat.

Dobrze wiesz, ile pięknych kryjówek ma świat.

A fakt mojej przy tobie ciągłej obecności

jest przecież dowodem największej miłości !?

Czyż nie tak?

IMG_4288

Nie kupuj mi pierścionka, ani szczotki prostującej włosy.

Nie przynoś mi kwiatów, czy słodkich pomadek.

Chodź, pośpiewamy sobie dzisiaj na dwa głosy:

ja – Twoja sikoreczka i Ty – mój niedźwiadek.

No, cóż, KAŻDY dzień, w którym można dodatkowo wyznać sobie uczucia jest na wagę złota. Zatem ja też załączam dla  wszystkim ukwiecone serce. Kochajmy się.  Choćby  w te WALENTYNKI.

img_6036

ON:  

Czy jestem lekko zarośnięty, czy gładki,( taki bez zarostu) –

Kochaj mnie, kochaj mnie, po prostu.

Czy gorzej pachnę po robocie, czy raptem zionę Bossem (Hugo) –

Kochaj mnie, kochaj, jeszcze długo.

Czy cię obrzucam bukietami, czy raczej rzadko kwiat przynoszę –

Kochaj mnie, kochaj, miła, proszę.

Czy jestem blady po chorobie, czy różowawy (no, od słońca) –

Kochaj mnie, kochaj mnie do końca.

ONA:    

Czy mam migrenę i marudzę, czy krzyczę, że już brak mi siły –

Kochaj mnie, kochaj mnie, mój miły.

Czy milczę często przy obiedzie, czy gadam dużo o poranku –

Kochaj mnie, kochaj, bez ustanku.

Czy jeszcze cieszę się urodą, czy może inne są ciekawsze…-

Kochaj mnie tylko, kochaj zawsze.

Czy ci przerywam, jęczę, czy śpiewam – co przecież działa ci na nerwy –

Kochaj mnie jednak, kochaj bez przerwy.

 

 

 

 

 

Z OKAZJI…DNIA POZYTYWNEGO MYŚLENIA – 2 Luty

Dzień Pozytywnego Myślenia ma nam pomóc w uwierzeniu, że wszystko zmierza w dobrym kierunku, że jesteśmy w stanie świadomie podjąć próbę zmiany naszego złego nastawienia do rzeczywistości. Inspiratorką tego DNIA była, co poniekąd oczywiste, pewna psycholog. Z USA.

Więc zmieniam nastawienie do rzeczywistości i spojrzę optymistycznie, OK?

Patrzę pozytywnie, choć trochę mnie złości,

że czasem myśl durna w mózgu mym się lęgnie

i ulegam chwilom jasnej pomroczności.

Często, ale nie dzisiaj. Bo przecież jest pięknie!?

xi - xii 2013 055

Dziwny jest ten świat…”śpiewał Czesław Niemen.

Sądzę, że miał na myśli Syrię? Somalię? Jemen?

My, Polacy, jesteśmy jako dzieci Boże:

U nas się nie zabija. Ni strzelbą ni nożem,

i na pewno nie krzywdzi nikogo złym słowem.

Ktoś tu krzyczy: NIEPRAWDA !!!?

Później mu odpowiem!

img_6214_li

U nas ZŁEGO nie spotkasz i jeśli ktoś wierzy,

że u nas, jak w Ameryce są łotrzy, gangsterzy

i że u nas, jak wszędzie, łamane są prawa,

to będzie, moi drodzy już inna zabawa!

Taki ktoś, kto na kraj własny podłym słowem pluje,

niech się natychmiast, żądam:

z Polski wymelduje!!

My, Polacy, więksi, średni, czy też mali

jesteśmy dla siebie mili. I wyrozumiali.

Tu nie grasują bandy, mafie czy mordercy,

(Trafiliście na kilku? Tak ?? To…innowiercy).

Bójki? Ot, to niesnaski. Polak jest świadomy.

Nigdy nie krzywdzi bliźnich, dzieci ani żony.

img_6217_li

Każdy PRAWDZIWY POLAK – ubóstwia przyrodę.

No.. jeśli ta przyroda wchodzi mu gdzieś w szkodę,

trzeba działać i trudno mu nie przyznać racji:

Żuraw nam zżera żyto? Żuraw – do kasacji!

Dziki niszczą ziemniaki? Dziki – do kastracji(?)

pławna lipiec 2011 063    nowy folder 078

Koty miauczą w osiedlu? Koty – wytrujemy!

Gołębie brudzą parapet? -To je wybijemy!

 Bo Polak ma mieć życie godniejsze i lepsze,

już ma wspaniałe szkoły, horyzonty szersze,

a, że ktoś chce wyjechać? Niech jedzie.

Zobaczy i przyzna, że nie ma lepszego kraju

niż nasza Ojczyzna!

Polak, (jeśli prawdziwy) – niczego nie niszczy,

bo sam powstał jak feniks!

Z wieloletnich zgliszczy.

I nikt tu, ( jak gdzie indziej) nie przymiera głodem!

Cóż, po prostu jesteśmy wybranym narodem!

Jednym słowem : W tym naszym, ukochanym kraju

żyjemy jak w raju.

Drodzy moi, mając dzisiaj  pozytywne nastawienie,

powiem krótko:

Niczego w tym tekście nie zmienię!

Z okazji…dnia łamigłówek i zabaw- 29 Styczeń

Zapewniam, że nikt sobie od tego wpisu głowy NIE POŁAMIE!

Wszyscy wiemy, że wszelkiego rodzaju łamigłówki, krzyżówki, takie, czy inne zadanka pomagają w utrzymaniu sprawności umysłowej. Najczęściej namawiani są do takich  działań ludzie starsi, którym już nikt, tak jak na przykład, dzieciom  w przedszkolu nie podsuwa pod nos rozrywek umysłowych. Ale możemy pobawić się wspólnie. Ci mali i ci starsi, wtedy obu stronom wyjdzie to na korzyść. A dłuższa wizyta wnuków może być bardziej urozmaicona. Musimy już sami zorientować się w wiekowych możliwościach  naszych dzieci, ( bo i z nami, starszymi, też bywa różnie).

PRZYKŁADY:

Dajemy dzieciom kartkę z narysowanymi fragmentami „czegoś”. Zadaniem jest wymyślenie, co to mogłoby być i dorysowanie części, które rysunek uzupełnią – przydadzą się kolorowe flamastry. Wskazane drobne nagrody za najbardziej ciekawe i oryginalne pomysły, bo zapewniam, że chociaż na prawej stronie  zamieszczonej tu kartki  widnieją proste uzupełnienia rysunków – wyobraźnia dzieci jest niesamowita.

img_6108_liCzy się sprawdziło? Tak. Nie mogłam, w swoim czasie, nadążyć z przygotowywaniem kartek z kolejnymi fragmentami.

Przygotowujemy dla naszych kochanych wnuków, ich kolegów,  czy dzieci znajomych kopertę, albo koszulkę z wycinkami z kolorowych pism. I mają wykleić OBRAZY.

img_6117

img_6111Czasem dzieciaki dostawały TYTUŁ OBRAZU np. Krajobraz Planety X20), co miało wpływ na kompozycję, kiedy indziej same nadawały tytuły swym dziełom. Fajna zabawa. Dorośli też się mogą załapać. A obrazy czasem zostają na pamiątkę. Ze skrzętnie zapisanymi tytułami, które podają artyści.

img_6114

img_6113Z całą pewnością znacie zabawę WYRAZY Z WYRAZÓW. Na wszelki wypadek przypomnę, bo dla nieco już starszych dzieci ( i dla dorosłych) to świetne ćwiczenie  „ŁAMANIA GŁOWY.” Im starsze dzieci i im więcej osób dorosłych chcących wziąć udział w tej zabawie, tym dajemy dłuższy WYRAZ – z którego zawodnicy mają ułożyć jak najwięcej nowych WYRAZÓW. Liczba danych liter w nowych wyrazach może być tylko taka, jaka występuje  w wybranym przez nas słowie.img_6140A jak już siedzą wszyscy przy stole, mają kartki, długopisy i ochotę na kolejne słowne zabawy, to proszę : Napiszcie jak najdłuższe „opowiadanie” używając wyrazów zaczynających się…no, powiedzmy na P ( daje tu krótki przykład, ale P, to wdzięczna litera do tej zabawy):

Pan  Piotr Pietrusiak, przebiegł prędko przez pole pełne popsutych pomidorów, przez pastwiska, parowy, podkopy. Półpustynny pejzaż powodował panikę. Po półgodzinie prawie, Piotr przekopał przerębel, popchnął popękaną powierzchnię, popatrzył. Pustka. Przycupnął, pomalutku przesuwając przyniesiony prowiant. Przetrwam – pomyślał. Puknęło. Pan Piotr przestał podjadać, przymknął pokrywę pudła. Powłoka przerębla pulsowała. Pociemniało. Przestało padać. Pioruńska pogoda – pomyślał Piotr. Pamiętał przerażającą przygodę pewnego przystojnego przewodnika. Piotr pokonał panikę, podniósł parę patyków. Przynajmniej podgrzeję pięty – postanowił. Później przetnę punkt podany przez prezesa. Pień pokryty pleśnią. Pięknie, pięknie – potarł popękane policzki, podarł pół paczki przygotowanego po południu papieru. Powiększył płomień. Potem podłożył puchówkę pod plecy. Przysnął.

A co Wasze nieco starsze  dzieci, wnuki , wy sami i wasi znajomi obserwujący ten świat  mogliby wpisać w poniżej przygotowane DYMKI?

img_6123To też jest niezła zabawa. No, tak trzeba przygotować kartki z naklejonymi  różnymi scenkami , rozdać i poprosić:  Kochani, co myślą lub mówią te osoby (rzeczy)  ? Wpiszcie. Im weselej, tym lepiej. –  I robi się faktycznie wesoło. Dość już przykładowych łamigłówek. Może trochę rozbawią Was autentyczne wpisy

img_6124

 

img_6119

img_6120

img_6134

img_6128

img_6131

img_6121

img_6127

img_6125_li (2)img_6133

img_6126.jpg

 

Mieć Dziadka – to nie wpadka.

Z OKAZJI…DNIA  DZIADKA – 22 Styczeń

Drodzy Moi, jeszcze chwila i byłaby spora wpadka,

bo choć wiem, że po Dniu Babci jest zaraz Dzień Dziadka,

pamięć mi wypadła z toru, co u babć nie takie rzadkie,

więc natychmiast, w kilku słowach, zajmę się DZIADKA przypadkiem.

img_6062

DZIADKA mieć warto – na wszelki wypadek,

DZIADEK –   w wielu dziedzinach jest ekspertem,

wie, ile użyć pod śrubki podkładek

i co się wkręca – jakim śrubokrętem.

img_6047DZIADEK potrafi w jakiś śnieżny ranek,

( nawet, gdy już czuje mniejszą siłę  nóg)

dać się przywiązać sznurkami do sanek

i ciągnąć… bo na nich wnusia, albo wnuk.

img_6057

Znam, owszem, DZIADKÓW, którzy, od niechcenia,

(jest obiad, babcia podaje kotlety)

pytają: – No, co się tu, w Polsce zmienia?

WY? Mądre wnuki? Nie wiecie??  –  O, rety!

Powiedzmy szczerze, bo nie ma tu co kryć,

że TAKI DZIADEK, trudnym jest przypadkiem

i choć on WIE WSZYSTKO – to trudniej z nim żyć,

na szczęście, takie przypadki są rzadkie (?)

Szeptem ci powiem, ale w zaufaniu:

Przy TAKIM DZIADKU skup się na słuchaniu!

img_6049

Jeśli mamy Dziadka, to w każdym przypadku,

mieć DZIADKA – to gratka,

więc żyj długo, DZIADKU!

 

„Była babuleńka rodu….”

Z OKAZJI… DNIA BABCI – 21 STYCZEŃ  

img_6060

TO BABCIA, KTÓRA CHODZI PRĘDKO, TYLKO WTEDY, GDY JEST Z WĘDKĄ

Jaki to dzień? Szybko

sprawdź!

Właśnie dziś jest Święto Babć.

Choć niejedną coś zaboli, zmarszczy

brew, dostanie sapki,

to w swej masie, przyznaj, proszę:

BABCIE, TO SĄ FAJNE BABKI!

img_6059
 

A TA, PISZĄC NA BALKONIE HODUJE LWIE PASZCZE I WĄCHA LEWKONIE

 

                                                     MOJA   BABCIA? WASZA?

Moja babcia nie ma siwych włosów – wcale,

moja babcia lubi bale – w karnawale

i mi mówi: – Wiesz, od rapu bardziej wolę

moje stare, dobre, szybkie rock-and-rolle.

img_5986_liMoja babcia nie kuleje – no, niewiele

i ma jeszcze sporo siły w swoim ciele,

zwłaszcza, gdy nad wodę idzie – krok ma szybki,

zamiast laski trzyma wędkę (to na rybki).

img_5993.jpg

Z naszą babcią gramy sobie czasem “w nogę”                           img_6005

do momentu, w którym stwierdza:

– Już nie mogę!

Trochę dyszy, siada, patrzy w naszą

stronę,

ale oczy ma zmrużone i

zamglone.

Zapytana, czy ją boli coś, czy złości,

odpowiada:: – DAJCIE SPOKÓJ. TO Z RADOŚCI.

img_6011img_6003

img_6004

 U W A G A !

Kto nie ma babci, a chciałby mieć, niech się zachowa przytomnie,

po przeczytaniu OGŁOSZENIA powinien się zgłosić do mnie :

Dopóki mam trochę miejsca w sercu, (a ono jeszcze nieźle stuka)… przyjmę, wynajmę ( bo nie odkupię) samotną wnuczkę, lub wnuka.

img_5989

WSZYSTKIM AKTUALNYM I PRZYSZŁYM BABCIOM ŻYCZYMY SIŁ WITALNYCH WIELE, ZDROWIA I RADOŚCI ŻYCIA !

Ostatnia zabawa na ŚNIEGU

Z okazji….WORLD SNOW DAY czyli ŚWIATOWEGO DNIA ŚNIEGU – 20 Styczeń

Dzień ten jest inicjatywą Międzynarodowej Organizacji Narciarskiej, a urządzane w tym okresie zawody, konkursy i wszelkie inne imprezy mają na celu promowanie sportów zimowych i zabaw na ŚNIEGU.

wigilia 2012 + ferie 2013 012ZABAWY NA ŚNIEGU MOGĄ BYĆ  NAJROZMAITSZE., ale ja muszę opisać moją ostatnią wyprawę na narty. Zaraz będzie – tylko przedstawię dwie zabawy na śniegu z udziałem najlepszych przyjaciół człowieka.

zima_ferie 2010 084

zima_ferie 2010 105

głosków grudz.2011 091

ZACZNIJMY OD POCZĄTKU, A WIĘC…

Z OKAZJI… ROZPOCZYNAJĄCEGO SIĘ SEZONU SPORTÓW ZIMOWYCH – krótki opis pewnej historii, która powinna być ostrzeżeniem dla tych, którzy zwlekają z realizacją swoich, nawet drobnych marzeń. Tę rymowaną relację otrzymała wspominana już wcześniej krewna – Basia.

ferie_01_09 070         ferie_01_09 047

Starym saabem w Alpy austriackie

pojechała babcia z córką (a nie z mężem – Jackiem).

Obok siedzą przytulone wnuczki. Dwie.

Ukochane. Każdy, kto MA – wie.

Odstawiamy psa do drugiej córki,

no i gnamy w te cholerne górki.                   ferie_01_09 045

Sterczą wierchy dookoła,

babcia jeszcze jest wesoła,

stwierdza, że pozjeżdżać może,

ale po dwóch dniach – już gorzej!

Mkną wnuczęta trasą czarną,             ferie_01_09 040

wokół biały śnieg i gwarno.

Pędzi młodość przez wyboje,

no, a babcia? A ja stoję

i obawa w mózg się wciska:

KURCZĘ, NIE ZJADĘ z tego URWISKA!

Kurczę, ta trasa dla mnie za ŚLISKA!!                ferie_01_09 048

Do Licha! To STRASZNIE wygląda z

bliska!

Cholerka! Dlaczego tak bolą nogi?

Siedź w domu, babo i rób pierogi !

Cóż, wniosek prosty w wierszu się

zmieści:

ZA PÓŹNO, babciu. O lat trzydzieści?

A wręcz zerową twoją kondycję

powinien ktoś zgłosić NA POLICJĘ! 

nowy folder 007  Ale  BYŁA. Zobaczyła. Kilka zjazdów zaliczyła.

  Kolano zdemolowała ?

  Drobiazg, ważne, że jest CAŁA.

  I teraz tą swoją CAŁOŚCIĄ pozdrawia was ciepło, z miłością –

  baba, która w  karnawale już nie mogła tańczyć! WCALE.

wigilia 2012 + ferie 2013 020

wigilia 2012 + ferie 2013 036A ŚNIEG JEST PIĘKNY.                ZAWSZE.  O ile jest.                                      

xi - xii 2013 070

 

zima 2013 136

Zima, Kubuś i bałwan

 Z Okazji….Dnia BAŁWANA – 18 Styczeń  img_6042

Znalazłam informację,  (już nie wiem gdzie), że 18 Stycznia – to dzień nie tylko Kubusia Puchatka, ale też BAŁWANA. Czy jest tak, czy inaczej, ze względu na obecność śniegu tu i ówdzie, bardziej mi dziś odpowiada święto BAŁWANA.

Więc patrzę na śnieg i przypomina mi się jedna z takich zim, w których tego materiału do budowy bałwanów było „jak na lekarstwo.”

I w taką, prawie bezśnieżną porę, Probierczyk prowadzący zabawę literacką dla nas, grafomanów ( już kilka razy o nim wspomniałam i jeszcze będę) dał instrukcję:

„Proszę napisać:  Wiersz o lepieniu bałwana mimo wszystko”. Z czego? Jak? Wiersz BIAŁY, regularny, 11 – zgłoskowy ze średniówką po 5 – ej zgłosce.”  Uff. Zaryzykowałam, bo białe, hm, „rymowanki” to nie moja specjalność, ale się udało. Wydrukowano. I zgadzały się te zgłoski i średniówki. Dziś, niech on będzie Waszym BAŁWANEM.

dzień Śniegu

Wezmę garść tylko, nie naruszę reszty

kuszącej bieli, jaką na balkonie

rozrzucił skąpo, w tym roku leniwy

pochmurny siewca, ogrodnik styczniowy.

 

Zlepię dwie kulki, i już bałwan stoi

wśród pelargonii, które zaniedbane

lodowacieją, jak Księżniczki Śniegu

ze starej bajki, babcino – zimowej.

 

Rodzynkooki, rudo – wełnowłosy

przysiadł w skupieniu, by szyszkowym nosem

poczuć tę chwilę, w której ciepły powiew

brzuszek mu zmniejszy, a w końcu roztopi.

 

Nie martw się jednak, ty śmiesznie malutka

córko mej córki, bo przed tobą jeszcze

wiele bałwanów, które mimo wszystko

będziesz lepiła, wierząc w ich przetrwanie.

boże nar.2010 142O tej zimie myślałam, myślałam, myślałam….

i tak sobie siedziałam, siedziałam, siedziałam…

img_6026nowy folder 044

Zima trzyma.

Ot, szalona

wariatka.

W oczach – biało,

zimno w ciało,

nos się zatkał.

W ciszy – wisi,

pobłyskuje

sopli rządek.

Czy to koniec

„SOPELIADY”,

sopeliada

czy dopiero początek?

W ciszy – wiszę

i coś piszę,

tam, w górze.

Myślę – wyślę?

Ale tkwię wciąż

w tej chmurze.

Rymki – dymki

z pustych słów.

Zamarzło gdzieś

siedem krów,

pięć sikorek, sroki cztery

i dwanaście sów.

Wiszę – w ciszy

i marzę o wiośnie,

a ta, zwykle się spóźnia

nieznośnie.              img_6034

Trzasło, prasło

rozpalone

polano.

O, zasnęłam ?

Wszystko zgasło,

już rano.

nowy folder 042

 

 

Wiwat, BURAKI !

Z OKAZJI… DNIA WEGETARIAN – 11 STYCZNIA

Chyba wszyscy zetknęliśmy się z bajkami lub wierszykami polskiego poety i pedagoga Stanisława Jachowicza. Zmarł dawno, bo w 1857r, ale jego moralizatorskie powiastki i wiersze nadal funkcjonują. Znacie je :

Nie rusz, Andziu tego kwiatka, róża kole, rzekła matka…”

Raz niegrzeczny Tadeuszek nawsadzał w butelkę muszek…”

Pan Kotek był chory i leżał w łóżeczku…” – ta ostatnia powiastka opisuje cierpienia kota – obżartucha.

Dziś spróbuję napisać równie paskudną (przynajmniej w części) rymowankę:

Do synka – łakomczucha

Wujcio Wacek ze Złotowa

nieustannie konsumował.                                       

img_5166
Ale to wygląda, takie mięcho! FE!

Dam ci przykład: na śniadanie

jadł parówki, schab w śmietanie,

bigos – twierdził, że kapusta

poprawia mu PE-HA w ustach

i nie bacząc na szloch ciotki

wsuwał jeszcze dwie szarlotki.

Źle obżarstwo się skończyło:

pół wątroby mu nadgniło,

piszczele się odwapniły,

img_5169
Zapieczone – już lepiej!

nabrzmiały mu w brzuchu żyły,

a od przesłodzonej kawy

zużył zębów dwa zestawy.

Straszny los! Więc jednym słowem

miej zasadę: JEM POŁOWĘ,

i żeby się poczuć zdrowo

poznaj dietę (oj, nie nową!)

Czy wiesz, co wegetarianie

zwykle jedzą na śniadanie?                               

Podpieczone bakłażany,                                      

squash
Przekrój, wydrąż, ugotuj – dodaj masło czosnkowe, sól, pieprz .Och!

chleb razowy i banany,

owsiankę miodem oblaną,

soczewicę zasmażaną,

różne kaszki, krem z fasoli

i żadnego z nich nie boli

ani gardło, ani brzuszek.

Jedzą także mnóstwo gruszek,

jajka i z cukinii flaczki,                                       

img_5123_li (3)
wydrąż, wsadź coś do środka i piecz. Na stronach kulinarnych ze 100 propozycji.

 mus z cebuli i buraczki,

omlet z pysznym, kozim serkiem,

pasztet z porów, ryż z koperkiem,

placki z dynią, z orzechami,

płatki, jogurt ze śliwkami,                           

tosty, bób, pieczone wiśnie.

No i co? Czyż nie brzmi pysznie?

I TA DIETA MA DZIŚ ŚWIĘTO – więc na obiad – brokuł z miętą

Z OKAZJI…NADCHODZĄCEGO NOWEGO ROKU 2019

                                                                  Widzę! Idzie NOWY ROK !

IMG_5926

Coś tam krzyczy? 

– Ej, kolego,

skąd tu ten cholerny SMOG?

Wracam!

Do ROKU STAREGO!

NIE……!! ZOSTAŃ! BĘDZIE DOBRZE !! CAŁY KRAJ  TYLKO O TYM MYŚLI !

ŻYCZENIA

W NOWYM ROKU żyj bez tłoku, 

 ,wiosna 2012,ferie,adam 105szukaj światła, a nie mroku.

Śpiewaj, tańcz, spoglądaj w chmury,

krusz kajdany, zwalaj mury,

a gdy przyjdzie dzień ponury,

to zlekceważ go. Dokładnie.

Ciesz się, gdy ci kasa wpadnie

i nigdy nie ląduj na dnie.

W Nowym Roku, nie stój z boku,                           ,wiosna 2012,ferie,adam 106

nawet wolniej, krok po kroku,

ale ciągle idź do celu.

Choć na oślep pędzi wielu,

puść ich przodem, przyjacielu.

Jeden tylko jest warunek –

zawsze znaj drogi kierunek

(i miej własny ekwipunek).

oj, noc idzie sylwestrowa
COŚ nadchodzi?  Już jest za krzakami!  Tak, to NOWY ROK

WITAJ NOWY ROKU

Kolejny Rok. Świeżutki, można powiedzieć: NÓWKA.

Czego MU życzyć można? Forsy? Radości? ZDRÓWKA?

Jak on się tu z nami, ludźmi czuje w tych pierwszych dniach?

Może dopadł go strach?

Czy już ktoś go pobił? Zranił? Ktoś na ból naraził?

Zhejtował? Skrytykował? Złym słowem go obraził?

Nowy Roku, rób, co musisz, nie przejmuj się nami,

choć…kilka próśb mamy:

Nie wypełniaj dni naszych lękiem, żalem czy smutkiem.

Odrzucaj wielkie klęski, zostaw nam te malutkie.

Nowy Roku, bądź ROKIEM łagodnym i spokojnym.

My nie chcemy  wojny!

,wiosna 2012,ferie,adam 104

Czy Wam też się to zdarza w końcu Grudnia ?

Rok w rok się to powtarza i rzadko kiedy zmienia,

mam na myśli nasze noworoczne przyrzeczenia:

Od Pierwszego Stycznia – stanowczo przestaję palić!

Od Pierwszego Stycznia – na los nie będę się żalić!

Od Pierwszego Stycznia – będę milsza dla rodziny!

Od Pierwszego Stycznia – biegam. Dziennie- pół godziny!

( Ponieważ, jak wiadomo, trzeba dbać  o kondycję).

Zaraz po Pierwszym – zaproszę na obiad Alicję.

W pierwszej połowie roku, (bo wtedy jest na to czas),

wykopię ten stary krzak róży, a zasadzę las!

Przyrzekam, że już w tym roku, wiosną albo latem,

pierwsza wyciągnę rękę do zgody z moim bratem.

Zresztą, w tym całym Roku, chcę być człowiekiem lepszym

i przyrzekam, że skończę z pisaniem durnych wierszy.

Chciałabym mądrze zakończyć, lecz co tu dodać mam?

Patrzę na przyrzeczenia, a tekst rok w rok – TAKI SAM.

nowy-rok.jpgŻYCZĘ WSZYSTKIM, TEGO WSZYSTKIEGO, CO NAJLEPSZE DLA KAŻDEGO – ZDROWIA I MIŁOŚCI.

 

 

 

Ej kolęda, kolęda…

Z OKAZJI…..ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA

Życzę nam wszystkim miłości i zrozumienia od innych, i dla innych. Życzę wzajemnej życzliwości. Życzę nam wszystkim zdrowia, żebyśmy mogli jak najdłużej cieszyć się pięknem naszej Ziemi, dopóki jest i ono, i my, bo nie wiemy… Życzę nam wszystkim dni bez większych trosk i spokojnie przesypianych nocy.

nowy folder 070

Dziadek z wujkiem Irkiem oprawia choinkę,

obsypali igiełkami kuzyneczkę Lilkę.

Irek młotkiem stuka, dziadzio gwoździ szuka

i za chwilę, jak co roku któryś stłucze kciuka.

XI - XII 2013 032

Wieszać lampki najpierw! – tata łańcuch szarpie.

Już tężeją galaretki na półmiskach z karpiem.

Pierogi nadziane, obrusy wyprane,

kurze starte, a podłogi świeżo pastowane

IMG_4192

Babcia w kuchni siedzi nad talerzem śledzi

i tylko przez wzgląd na gości, z ościami się biedzi.

Talerze podane, kapusty podgrzane,

na kryształach się panoszą makowce spękane.   

święta

Stryj w fotelu ziewa, ktoś kompot rozlewa,

córka Basia smaży dorsza, teść się o coś gniewa.

Już zupa grzybowa prawie jest gotowa,

szwagier nie chce ze śmietaną, twierdząc, że niezdrowa.

nowy folder 139

Ciotki przyjechały, dzieci się schowały,

a na środku stołu czeka opłateczek  biały.

Przy tym pięknym Święcie każdy ma zajęcie,

tylko mama w cud – sukience strzela selfie z zięciem.

Już gwiazdka na niebie bardzo jasno świeci,

zasiadła cała rodzina, babcie, ciocie, dzieci.

Ktoś tam zerka na  prezenty ustawione rzędem –

Nie tak szybko! – krzyczy dziadek – jest czas na kolędę!

nowy folder 078

NO, to – TRZY, CZTERY : – “ BÓG SIĘ RODZI….”

IMG_5700